
Do przygotowania dania użyłem:
- 1 wędzonej makreli,
- 1 czerwonej cebuli,
- 1/2 papryczki chili,
- pęczka natki koperku,
- soku z 1/2 cytryny,
- 4 łyżek gęstego jogurtu naturalnego,
- czarnego świeżo mielonego pieprzu,
- 1 bagietki.
Przygotowanie dania rozpocząłem od bardzo dokładnego obrania wędzonej makreli. Mięso ryby bardzo dokładnie oddzieliłem od skóry i kręgosłupa, a następnie pozbawiłem wszelkich, nawet najmniejszych ości. Nie jest zajęcie bardzo pracochłonne, gdyż ości makreli w większości znajdują się przy kręgosłupie oraz płetwach brzusznej i grzbietowej. Pozbawione ości mięso ryby umieściłem w miseczce i tam przy pomocy widelca rozdrobniłem je do uzyskanie konsystencji pasty.
Do ryby dodałem pokrojony bardzo drobno koperek, pokrojoną w bardzo drobną kostkę czerwoną cebulę oraz pokrojoną w bardzo drobną kostkę połowę pozbawionej pestek papryczki chili. Całość skropiłem sokiem z połowy cytryny, przyprawiłem niewielką ilością czarnego świeżo mielonego pieprzu, dodałem 4 łyżki gęstego jogurtu i dokładnie wymieszałem. Bagietkę przekroiłem wzdłuż na pół, a następnie każdą połówkę na trzy części. Kawałki bagietki podgrzałem na suchej patelni miąższem do dołu, przez około minutę, aby stały się lekko chrupiące. Następnie posmarowałem obficie pastą z makreli.
Wygląda bardzo pysznie. Makrela poza tym sama w sobie jest smaczna. Lubię jak bagietka jest lekko chrupiąca, ale muszę zjeść na świeżo.
OdpowiedzUsuńPyszna
OdpowiedzUsuń